Jak donosi serwis ActiveWin.com, Microsoft oficjalnie potwierdził datę premiery swojego najnowszego systemu operacyjnego Windows Vista. Klienci indywidualni będą mogli nabyć najnowsze okna dopiero w styczniu 2007. Dla klientów biznesowych Vista ma być dostępna już w listopadzie 2006.
Microsoft zapowiada, że przed finalną wersją będzie jeszcze Beta 2. Gigant z Redmond chce być pewny, że nowy system będzie dostatecznie przetestowany, aby móc go nazwać najbardziej bezpiecznym i niezawodnym.
Cóż, różnie z tym bezpieczeństwem okienek bywało. Miejmy nadzieję, że tym razem nie będą to tylko marketingowe slogany.
Kiedy do niedawna słyszałem słowo "filemon", to pierwsze skojarzenie jakie przychodziło mi do głowy brzmiało "kot" ;) Zapewne wielu z was zgodzi się ze mną, mając w pamięci stareńką dobranockę w telewizyjnej jedynce. Ale ja dziś nie o kotach będę rozprawiał.
Filemon to również nazwa bardzo użytecznego narzędzia. Nie trudno się domyślić, że nazwa ta wzięła się od połączenia wyrazów File Monitor i tak też jest w istocie. Filemon to program monitorujący w czasie rzeczywistym aktywność dyskową w środowisku Windows, a więc jaki program, co przeczytał i kiedy. Narzędzie bardzo przydatne administratorom, ale sądzę, że również i programistom do analizy zachowania róznych programów.
Program został stworzony przez tę samą firmę, co opisywane poprzednio ProcessExplorer, a więc SysInternals. Można go pobrać z ich strony. Istnieją wersje dla Windows 9x oraz NT4.0 wzwyż.
Wielu programistom VB często brakuje możliwości C++ lub assemblera i z tego powodu są zmuszeni do przesiadki na inne języki. Dwoje ludzi postanowiło temu zaradzić i tak powstał ThunderVB. Jest to zestaw wtyczek rozbudowujący możliwości VB, dzięki czemu można ...
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, który proces "trzyma" plik, który właśnie chcieliście skasować? Albo z jakich bibliotek DLL dany proces korzysta? Jeżeli tak, to Process Explorer jest programem dla was. A trzeba wspomnieć, że to jedynie garstka jego możliwości.
Process Explorer może być pełnoprawnym zamiennikiem standardowego Menadżera zadań. Posiada wszystkie jego funkcje, a więc m.in. pokazuję zużycie pamięci, procesora, pliku wymiany. Dodatkowo program dostarcza informacje, jakich próżno szukać w Microsoftowym pierwowzorze. Informacje, które mogą być szczególnie przydatne programistom.
Na stronach producenta dostępna jest aktualnie wersja 10.2 i trzeba przyznać, że lista zmian jest imponująca. Jeżeli nigdy nie korzystaliście z tego programu lub macie na dysku starą wersję, to gorąco zachęcam do wypróbowania. Tymbardziej, że narządzie jest całkowici darmowe.
Process Explorer jest też dostępny do pobrania w dziale pliki.
Choć zagadnienia telekomunikacyjne odbiegają nieco od tematyki vb4all, to uznałem jednak, że warto o tym wspomnieć. Telefony komórkowe na dobre wkroczyły do naszego życia. Właściwie prościej jest wymienić osoby, które "komórki" nie posiadają. Usługa SMS to wsród młodzieży bardzo popularny środek komunikacji. Codziennie miliony, jeśli nie miliardy smsów mkną do adresatów. Łatwo, tanio i bezpiecznie, jak zapewniają operatorzy. Ale czy na pewno?
"Pewnego spokojnego dnia pod koniec ubiegłego roku spotkałem się na
stacji benzynowej w Krakowie z trzema studentami informatyki. Działają
na granicy prawa, więc poprosili o zachowanie anonimowości. Kazali mi
się nazywać v3cT4, imlmpe i fiercjernajem. - Jak ci opowiem, co możesz
zrobić z SMS-em, przestaniesz wierzyć w to, co widzisz - zaczął v3cT4".
To fragment artykułu opublikowanego na gazecie.pl. Gorąco polecam lekturę!
Wielu z czytelników vb4all zaczęło swoją przygodę z Windows od wersji 95 czy też 98. Wielu jednak pamięta jeszcze poprzednika tych systemów, często nazywanego zgryźliwie "nakładką na dosa", czyli po prostu Windows 3.11. Czasy świetności tego systemu już dawno minęły, ale ciągle można znaleźć komputery pracujące pod kontrolą zakurzonych okien. O dziwo, są również pasjonaci którzy ciągle ten produkt udoskonalają.
Jeden z takich pasjonatów przygotował program Calmira XP 4.0. Cóż to takiego? Jest to narzędzie, które starym okienkom nadaje wygląd Windowsa XP. Oprócz czysto estetycznych wrażeń, produkt wprowadza obsługę długich nazw plików, co w czasach dosa i 3.11 było tylko pobożnym życzeniem.
Więcej informacji oraz screeny można zobaczyć tutaj.